piątek, 22 maja 2009
generacja nic
to nie moje słowa, to nie moja głowa, we mnie pustka straszna, wiosną liście dopiero rodzą się, ptaki gonią muchy, a świat-łość wypełnia się śmiechem, który odbija się echem w przestrzeni bez ścian i bez wnętrza tym samym, i w chaosie wrażeń, a może tylko wypalonych marzeń, szukając, a może czekając, w dłoni mojej nic... nic
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)